sobota, 4 czerwca 2011

Za bułkę dam ci wstęp do pałacu w niebie

Br Tadusz Ruciński
Za bułkę dam ci wstęp do pałacu w niebie.

Królewicz Bieda




Kiedy ktoś pytał Majstra Biedę:
- Dlaczego ty nie masz żadnego bagażu?
Ten odpowiadał:
- Czy ktoś widział ptaka z plecakiem albo z walizką na kółkach?

Pytali go też czasem:
- Jak to jest, że ty nic nie masz, a masz szczęście?
Odpowiadał im Majster Bieda:
- Bo szczęście nie lubi tych, co mają wszystko.

Kiedyś gdy prosił piekarza o bułkę, ten zapytał go:
- Czy jesteś żebrakiem?
Majster Bieda na to:
- Nie, jestem królewiczem Bożego królestwa.
Za bułkę dam ci wstęp do pałacu w niebie.

Piekarz pomyślał, że biedak zwariował z głodu, rzucił mu więc dwie bułki i rogalika.
Zdziwiony patrzył, jak Bieda dzieli się z ptakami, szepcze im coś i posyła je jakby do nieba.

W nocy piekarzowi przyśniła się zmarłą matka.
- Synku – powiedziała – tak długo czekałam przed drzwiami do nieba na twój jeden gest dobroci.
I dziś ptaki przyleciały, i opowiedziały Bogu o tych bułkach i rogaliku.
Jestem w niebie!
Ale ty jesteś biedny!

- Jak to? – spytał piekarz – Mam wielką piekarnię
- Tutaj jest tak, że tylko to naprawdę masz, co dasz, a czego poskąpisz, stracisz na amen.

Piekarz na drugi dzień odnalazł Majstra Biedę i zawołał:
- Żebraku!
Ale Bieda się nie zatrzymał.
Kiedy piekarz krzyknął:
- Królewiczu! – ten odwrócił się i powiedział:
- Co, chcesz znów kawałek nieba?
Przyprowadzę ci kilku głodomorów.
Ty im dasz chleba, a Bóg da ci dobroć. Przecież jej nie masz prawie wcale.
================================================================

Co to znaczy, że ktoś w piersi pod koszulą ma całe swoje bogactwo?
Bo ma serce
Kochające
A miłość to największe bogactwo

Kto naprawdę jest biedny?
Ten, kto nie kocha

Co w niebie najbardziej się liczy?
Miłość

Chcecie iść do nieba?

A jak powinniśmy się zwracać do siebie, jak się nazywać?
Królewicz
Księżniczka

A dlaczego tak?
Bo ktoś kto kocha wie, że największy skarb w sercu: MIŁOŚĆ
I idzie do Nieba na spotkanie z Bogiem, który jest samą MIŁOŚCIĄ

Tylko ten się czuje szczęśliwy kto jest kochany i kocha.
A w niebie będzie nas kochał sam Pan Bóg – taaaaaaką miłością!!!!
Dlatego będziemy szczęśliwi.

O czym nie może zapomnieć, o czym zapomniał piekarz?
O uczynkach miłości. Inaczej nie wejdziemy do nieba!

1 komentarz:

  1. Jeżeli ktoś kocha Bożą miłością,która jest łaską i darem nie potrzebuje żadnych tytułów.Miłość nie
    zależy od tego jakim jest się wielkim,lecz na ile człowiek jest w stanie uniżyć się.Takie drobne gesty będące uczynkami miłości niech otwierają serca na potrzeby bliźniego,by więcej dawać niż brać.Niech będą szczeblami drabiny miłości pnącej się do nieba.
    Bardzo pouczająca treść,dająca do myślenia.

    OdpowiedzUsuń